sobota, 3 maja 2014

Biada sercu osłabłemu... 2:13

Ojej! Przed chwilą zdałem sobie sprawę, że nie publikowałem tutaj od ponad roku. Pomimo tego czytelników przybywa. Bardzo, ale to bardzo Wam dziękuję. Smutno mi, że zaniedbałem tego bloga aż tak bardzo. Przejdźmy jednak do tematu wpisu.


"Biada sercu osłabłemu, bo nie posiada wiary,
dlatego nie znajdzie dla siebie obrony"
Księga Mądrości Syracha 2:13 (Biblia Poznańska; w Biblii Tysiąclecia jest to werset 3:13)


Werset wyjąłem z fragmentu, który jest pełen przeróżnych ostrzeżeń. Ta przestroga szczególnie mnie zainteresowała. Dlaczego?

Zazwyczaj do wiary się zachęca. W przeróżnych kościołach mówi się "ku pokrzepieniu serc". Nawołuje się, by wierzyć Bogu, ufać mu, ale robi się to na zasadzie inspirowania, wzbudzania chęci do wiary, nie zaś ponaglenia. W tym wersecie z Księgi Mądrości Syracha mamy coś zupełnie innego. Mamy "biada". Mamy krytykę "osłabłego serca". Nie ma użalania się nad sercem, które nie posiada wiary. Zamiast tego jest stanowcza przestroga. To mnie zastanowiło.

Syrach pragnął zapewne wstrząsnąć czytelnikiem - dlatego użył tak ostrych słów. I słusznie, czasami jest to konieczne. Brak wiary to nie jest wcale taka lekka sprawa! Jestem przekonany, że ten werset nie zwraca się do ludzi niewierzących, więc ktokolwiek tak pomyślał, niech przestanie sobie schlebiać. Tu jest mowa o sercu "osłabłym", co nasuwa myśl, że kiedyś to serce było mocne w wierze, ale z jakiegoś powodu wiara je opuściła.

Jeśli pobożnemu brakuje wiary, to jest to tragedia. Jest to powód do "biada". Dowiadujemy się, że serce pozbawione wiary "nie znajdzie dla siebie obrony". Obrony przed czym?

Zastanówmy się: Czy świat jest spokojnym miejscem? Czy ludziom przytrafiają się tylko dobre rzeczy? Czy nie jest tak, że od czasu do czasu spotykają nas kłopoty? Właśnie przed tymi wszystkimi niebezpieczeństwami, kłopotami, zmartwieniami, troskami potrzebujemy obrony. Naszą tarczą jest wiara. Ona może odeprzeć ataki zła. Jeżeli jesteśmy uzbrojeni w wiarę, ufność ku Bogu, spodziewamy się Jego dobroci i troski, to możemy być pewni rozwiązania naszych kłopotów, wyjścia cało z niebezpieczeństw. Jego obietnice są wieczne i niezawodne!

Werset ten w Biblii Tysiąclecia brzmi następująco: "Biada sercu zniechęconemu: ponieważ nie ma ufności, nie dozna opieki". Bóg opiekuje się ludźmi, ale jest to uzależnione od ich wiary. Tak mówi nie tylko ten werset. Zachęcam do analizowania historii wiary w Starym Testamencie. Zauważysz, drogi Czytelniku, ile prawdy jest w stwierdzeniu, że Bóg działa w zależności od wiary człowieka. Popatrz, co spotykało wędrujący po pustyni Izrael, kiedy ludziom brakło wiary. Popatrz, co spotykało wątpiących królów. Spójrzmy teraz do Nowego Testamentu: Ileż to razy Jezus mówił: "Według wiary Twojej niech Ci się stanie"?




Przeciwstaw się zniechęceniu, słabości Twojego serca. W takim stanie znajdujesz się w niebezpieczeństwie. Wychodzisz spod płaszcza Bożej opieki. Ufaj Mu! Podnieś się! Wierz bezgranicznie w Bożą opiekę i spodziewaj się od Niego dobrych darów. Nie ma powodu, żebyś w to wątpił/wątpiła! Głowa do góry!

1 komentarz:

  1. WItam. Dziwne, że tak wartościowe blogi są mało odwiedzane, komentowane. Uwielbiam Mądrość Syracha! Zapraszam: www.wartobycmezem.blogspot.com
    Bartosz

    OdpowiedzUsuń