środa, 25 stycznia 2012

św. Atanazy o Księdze Mądrości Syracha

Atanazy, zwany Wielkim, zasłynął z wielu powodów, ale w kręgach chrześcijańskich znany jest z powodu faktu, że jako pierwszy sformułował kanon Biblii, który "pasuje" protestantom.

A teraz małe wtrącenie w charakterze ciekawostki. Pomimo tego, że protestanci tak często powołują się na ten właśnie zbiór ksiąg natchnionych, traktują go dość wybiórczo. Pierwszy "kamień zgorszenia" to fakt, że Atanazy uznawał za natchniony dodatek do Księgi Jeremiasza, zwany Listem Barucha, którego protestanci nie znają, a już na pewno nie czytują. Drugi "kamień obrazy" to fakt, że Atanazy nie uznawał natchnienia powszechnie wśród protestantów znanej i czytanej Księgi Estery. Tak więc ów kanon, do którego "biblijnie wierzący" tak często się odwołują, ma, jeśli można tak powiedzieć, jedną księgę na plus i jedną księgę na minus w stosunku do kanonu protestanckiego.

Ale zostawmy dyskusję o kanonach i przejdźmy do rzeczy. Atanazy w swoim 39 Liście Paschalnym wylicza księgi, które są natchnione, lecz również te, które pomimo, że natchnione nie są, bywają powszechnie czytane dla pouczenia. I wśród nich podaje m.in. Księgę Mądrości Syracha. Stwierdza, że są to "księgi nie podane w kanonie, lecz ustalone przez Ojców do czytania przez tych, którzy dopiero co przyłączyli się do nas i chcieliby być pouczeni w słowie pobożności" (źródło: http://www.literatura.hg.pl/athanas.htm).

Tak więc bez względu na to, czy jesteś protestantem, prawosławnym czy katolikiem, Księga Mądrości Syracha jest legalna dla Ciebie do czytania. Czerp więc pełnymi garściami z jej nieprzebranej mądrości duchowej i życiowej.