czwartek, 16 czerwca 2011

Rozdział pierwszy: Tajemnica mądrości

Zanim zaczniemy rozważać treść Mądrości Syracha, chciałbym prosić czytelnika o otworzenie sobie jej treści w osobnej karcie. Aby to zrobić, wystarczy kliknąć prawym przyciskiem myszy tutaj, i wybrać opcję "otwórz w nowej karcie". Umożliwi to śledzenie tekstu Księgi w trakcie rozważań, gdyż nie zawsze w treści wpisu będę zamieszczał tekst danego wersetu - najczęściej podam jedynie odsyłacz do niego w nawiasie.

Rozdział pierwszy, a zatem również sama księga, rozpoczyna się słowami:

"Wszelkiego rodzaju mądrość
płynie od (lub: należy do) Boga
i jest z nim na wieki"

Jak już wspomniano w prologu, księga ta jest zapisem refleksji człowieka, którego charakter był ukształtowany przez Biblię Hebrajską i całe jego postępowanie było zależne od treści pism Starego Testamentu. Na początku swojego własnego dzieła stwierdza on jasno, kto jest źródłem mądrości. Tym kimś jest Bóg.

Można by stwierdzić, że Mądrość Syracha jest zbiorem sentencji (przeczytaj 1:25). Takich zbiorów wydano już mnóstwo. Więcej na ten temat można przeczytać w innym wpisie tego bloga, klikając tutaj (wpis jest w tej chwili w przygotowaniu - proszę o cierpliwość). Prowadzę również bloga poświęconego rozważaniom sentencji łacińskich. Aby go odwiedzić, kliknij tutaj. Takie sentencje powstawały w wyniku obserwacji otaczającego świata. Ich autorzy patrzyli na rzeczywistość, wyciągali wnioski i utrwalali je w postaci złotych myśli. Niewielu jednak spośród nich było ludźmi wierzącymi w jednego Boga. Do tej garstki należał Jezus - syn Syracha, autor Mądrości Syracha. Sentencje, które odnajdziemy w jego zbiorze są efektem trochę bardziej złożonego procesu niż w przypadku np. sentencji łacińskich. Jezus (nie chodzi o Jezusa z Nazaretu) patrzył na świat oczami gorliwego monoteisty. Jego serce było pełne myśli, które zaczerpnął z Tory, a także pism Proroków i Mędrców Izraela. Spoglądał on na świat przez taki właśnie pryzmat. Dodatkowo, jego wnioski nie były efektem czystego "świeckiego" rozumowania. W rozważaniach opierał się właśnie na Biblii Hebrajskiej. Księga Mądrości Syracha jest przez to inna niż pozostałe zbiory tego typu, stanowi bowiem efekt pracy intelektualnej filozofa, który wnioskował w atmosferze gorliwej pobożności i miłości do jedynego Boga.

Myśl, że wszelkiego rodzaju mądrość płynie od Boga, kontynuuje autor w kolejnych wierszach. Człowiek pragnie posiąść mądrość i wiedzę, jednak są pewne rzeczy nieosiągalne, pomimo jego trudu i wkładu pracy; gdyż kto jest w stanie policzyć ziarnka piasku morskiego, krople deszczu lub dni wieczności, choćby nawet bardzo się starał? (werset 2); kto zdoła zmierzyć wysokość nieba, szerokość ziemi i przepaść, choćby włożył w to całe swoje zaangażowanie? (werset 3; należy mieć na uwadze, że autor użył tutaj przykładów, które były adekwatne w jego czasach: dzisiaj umiemy zmierzyć wysokość nieba, wiemy też, że ziemia nie jest płaska, więc nie jest możliwe zmierzenie jej szerokości; mówiąc o przepaści autor ma na myśli ). Podobnie, jak nie jest w stanie osiągnąć powyższych celów, tak nie może też posiąść mądrości swoim tylko wysiłkiem.

Werset 8 stwierdza jasno: "Jeden jest tylko mądry". Mowa oczywiście o Bogu. Jak należy to rozumieć? Oznacza to, że tylko Bóg jest mądry sam z siebie. Inne stworzenia można nazwać mądrymi jedynie dlatego, że Stwórca im tej mądrości udzielił. On stworzył mądrość na samym początku. Istnieje ona od wieków (werset 4). Kiedy stwarzał świat, wylał ją na wszystkie swoje dzieła. Widzimy idealnie zsynchronizowany kosmos. Obserwujemy harmonię przyrody. Podziwiamy zaradność i spryt zwierząt. To wszystko efekt tego, że mądrość została wylana na Boże dzieła. Przejawia się ona we florze i faunie.

Człowiek jest ukoronowaniem dzieła stworzenia i on również został obdarowany mądrością, jednak w największym stopniu są nią obdarzeni ci ludzie, którzy kochają Boga.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz